piątek, 27 lipca 2012

27.07.2012r.


Do Tymczasowego Domu Wychowawczego „MIRABEL” trafiają psy po przykrych a nawet dramatycznych przejściach. Niektóre mają na swoim koncie ugryzienie człowieka, inne miały wyrok śmierci. MIRABEL nie powstał po to abyśmy MY sobie radzili z naszymi podopiecznymi. I wcale nie chodzi o to, aby sobie z nimi radzić. To w końcu o co chodzi?

            Próbuję nauczyć psy komunikowania się z gatunkiem ludzkim w jego zwariowanym świecie. Nie znaczy, że chcę zrobić z nich niewolników. Staram nie skupiać się na problemie, bo on najczęściej jest skutkiem, nie przyczyną. O tym wkrótce, więcej napiszę tutaj http://pomocnalapa.blogspot.com/2012/04/szacunek-porozumienie-i-partnerstwo.html  A tymczasem zapraszam do zakładki Avila, w której umieściłam kilka fotek z jego życia w TDW „Mirabel”
http://tdwmirabel.blogspot.com/p/avil.html